Kurs na segment premium. Jak zwodowaliśmy serwis trinaro.com
Zobacz, jak zamieniliśmy szablon AI w serwis klasy premium dla polskiego pojazdu przyszłości. Poznaj kulisy wdrożenia trinaro.com i nowego brandingu.
Każdy przełomowy projekt inżynieryjny potrzebuje okrętu flagowego, który godnie zaprezentuje go światu.
Kiedy polski startup rozwijający innowacyjny pojazd Trinaro zgłosił się do Agencji Energiczni, ich dotychczasowa obecność w sieci dryfowała na mieliźnie gotowych generatorów.
Szybka strona „wyklikana” przez sztuczną inteligencję niby działała, ale brakowało jej charakteru, ciężaru gatunkowego i przede wszystkim – prestiżu. Innowacyjny pojazd przyszłości nie może wyglądać jak przypadkowy szablon z sieci. Potrzebna była natychmiastowa zmiana kursu.
Sztormowe tempo i surowe dane
Klient postawił sprawę jasno: potrzebujemy nowego serwisu www oraz nowego logotypu, który od pierwszego spojrzenia zdefiniuje markę jako klasę premium. Czas gonił, a na stole leżał surowy materiał wyjściowy:
Pakiet prezentacji inwestorskich i technicznych opisów.
Zaledwie kilka renderingów 3D bryły pojazdu.
Zero gotowego brandingu czy dopracowanego copywritingu.
Dla naszej załogi to idealne warunki do działania. Przeanalizowaliśmy technologię pojazdu, przekuliśmy surowy żargon inżynieryjny w dynamiczny język korzyści i stworzyliśmy dedykowaną oprawę wizualną.
Nowy logotyp zyskał bezkompromisowy, luksusowy charakter – geometryczna, szeroka typografia w szlachetnym, trójwymiarowym złocie budzi natychmiastowe skojarzenia z ekskluzywnymi markami motoryzacyjnymi i precyzją wykonania. Dopasowane ilustracje oraz kompozycja kadrów wydobyły z nadesłanych renderów pełen majestat maszyny.
Pierwszy test na wodzie
W Energicznych nie chowamy projektów pod pokładem na długie miesiące. Wolimy zwinną nawigację i szybki feedback.
Gdy tylko prototyp pierwszego fragmentu strony głównej zaczął działać, wysłaliśmy link do klienta z krótkim pytaniem nawigacyjnym: „Czy płyniemy w dobrą stronę?”.
Odpowiedź nadeszła błyskawicznie i bez zbędnej dyplomacji:
„Z******e! Proszę o więcej!”
Trudno o lepszy wiatr w żaglach. Od tego momentu prace potoczyły się lawinowo – dopracowaliśmy architekturę podstron, zoptymalizowaliśmy responsywność i zadbaliśmy o detale, które budują pozycję technologii w segmencie luksusowym.
trinaro.com na pełnych wodach
Nowy serwis trinaro.com jest już oficjalnie zwodowany. Łączy technologiczną surowość z ekskluzywnym minimalizmem, dając polskiemu startupowi solidną bazę do rozmów z inwestorami i rynkiem.
Morał z tego rejsu? Narzędzia AI potrafią wygenerować stronę w kilka minut, ale nie zastąpią wyczucia estetyki, pozycjonowania marki i rzemieślniczego szlifu. Segment premium wymaga kapitana, a nie tylko algorytmu.
Szukasz nowego azymutu dla swojej marki? Nadaj Sygnał – chętnie weźmiemy ster w Twoim projekcie.












